MASA MIĘSNA:
Po ugotowaniu dodać serek wiejski, koncentrat do smaku i doprawić.
CIASTO:
Białka oddzielić, resztę składników zmieszać, ubić białka i delikatnie dodać do masy.
Nałożyć w dużej odległości 5 kupek spiczastych na blachę (nie uklepywać) i na środek każdej po 1 łyżce masy mięsnej (nie uklepywać nic, bo w czasie pieczenia ładnie się rozpłyną i urosną).
Piec ok 30 minut aż się zrumienią. Najlepiej na koniec dodać ser i podawać z ketchupem :)
Najłatwiej schodzą z papieru, gdy kilka chwil ostygną.
- 5 łyżek mięsa mielonego
- 1 cebula posiekana drobno
- koncentrat
- 2 łyżki serka wiejskiego
- przyprawy: sól, pieprz czarny, chilli, oregano, bazylia, czosnek granulowany
Po ugotowaniu dodać serek wiejski, koncentrat do smaku i doprawić.
CIASTO:
- 3 łyżki otrębów NIE mielonych (2o+1p)
- 1 łyżka skrobi kukurydzianej lub mleka w proszku (do wyboru, ale mleko czubata łycha)
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia lub drożdży
- 3 łyżki serka wiejskiego (bez śmietanki) lub twarożku
- 2 jajka
Białka oddzielić, resztę składników zmieszać, ubić białka i delikatnie dodać do masy.
Nałożyć w dużej odległości 5 kupek spiczastych na blachę (nie uklepywać) i na środek każdej po 1 łyżce masy mięsnej (nie uklepywać nic, bo w czasie pieczenia ładnie się rozpłyną i urosną).
Piec ok 30 minut aż się zrumienią. Najlepiej na koniec dodać ser i podawać z ketchupem :)
Najłatwiej schodzą z papieru, gdy kilka chwil ostygną.
Kilka dni mnie nie było a tu tyle nowości...pysznych nowości.Począwszy od jajecznych placków aż do tych bułeczek... Ale będzie próbowania :) Już się nie mogę doczekać :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Karola
Karolo,
OdpowiedzUsuńbo ja jestem na bieżąco :) zawsze online, zawsze z przepisem :) i lubię jedzenie :D i uwielbiam to co robię :)
I ratujesz nasze życie od dietowej monotonii :) i oby tak dalej :)
OdpowiedzUsuńKarola
Dokladnie,ratujesz ;) Fajnie,ze to robisz ;-)
OdpowiedzUsuńO, czy to te "mięśniaki"? :) hehehe
OdpowiedzUsuńSmakowite.
Lili
Tak, to TE mięśniaki :D hehehe :D
OdpowiedzUsuńBardzo smakowite i proste ciacho. Fakt,ze zachowalam podstawe, dodalam aromat z owocow lesnych w ilosci 15 kropli bo mi jakos miodowy, ktory mam ani cynamon nie pasowaly, ale wyszlo mniamusne, nieco malo slodkie wiec nasteonym razem dodam wiecej slodziku. Polalam polewa czekoladowa z przepisy z blogu, ale nie wiem czy sie doczeka zastygniecia... cos mi sie widzi,ze jutro zrobie z podwojnej porcji, znajomi wpadaja, oni nie dietowi, ale na pewno im zasmakuje ;-) Pozdrawiam Anno urodzona w chaosie z mojej uporzadkowanej Szwecji ;-)
OdpowiedzUsuńAgro,
OdpowiedzUsuńten koment to chyba pod inny przepis :)
Ale fajnie, że sobie smak dobrałaś, bo ja zawsze sugeruję a nie narzucam :)
PS: Born into Chaos znaczy ściślej "Zrodzona z Chaosu" :) to tak na marginesie :D
A ta "uporządkowana" Szwecja tzn, że w jakim sensie? bo to ciekawe :) nigdy nie byłam i prawie nic nie wiem :)
A no masz racje, oczywiscie o ciacho gruszkowo-miodowe z nutka cynamonu mi chodzilo ;-) zaraz skopiuje ;-) Wyszlo moje niedouczenie anglojezyczne, hehe, choc roznica niby niewielka... A Szwecja uporzadkowana jest w roznych sensach, choc kreauje sie na bardziej uporzadowana niz jest w rzeczywistosci jak sie tu pomieszka chwile (nasza chwila trwa juz prawie 3 lata) i sie ma perspektywe, czyt. nie jest sie Szwedem zindoktrynowanym do uwazania,ze wszystko co szwedzkie jest the best a jak czegos w Szwecji nie ma, znaczy sie nie jest dosc dobre,zeby dostapic tego zaszczytu. Takie podejscie ma swoje dobre strony ale i zle. Uporzadkowane jest w dziedzinie administracyjno papierkowej, wszystko zalatwisz przez internet/telefon/mailowo co absolutnie nie wymaga obecnosci osobistej, ale czasami czlowiek sie odbija od muru systemu komputerowego i cos co u nas daloby sie zalatwic czekoladkami dla sekretarki tu stoi w kolejce razem z innymi, rowno... Ale mimo pewnych cieni fajny kraj do zycia i narazie nam tu dobrze, nawet na dukanie da rade byc :-P
OdpowiedzUsuńBułki mi niestety nie wyszły... :( nie chciały się odkleić od papieru, wyszły strasznie płaskie i suche... Nie wiem czemu... Ale jajka po szkocku pyszne :)
OdpowiedzUsuńAgata
No to albo piekarnik albo źle ubite białka.. stawiam na białka.. musiałabyś dokładnie sie zastanowić jak robiłaś bo wystarczy, że masa czeka z włożeniem do pieca i już klapnie..
OdpowiedzUsuńod papieru mi odklejają się jak chwile przestygną.. może masz zły papier?
Jak dla mnie bomba :) Pyszne...idealne wręcz :) A jak zrobiłam je Narzeczonemu do pracy to wszyscy koledzy mu zazdrościli takiej DIETY ;) Zaskoczyło ich, że widok dietetycznego jedzonka może wywołać ślinotok ;D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam milusio
Karola
:)
OdpowiedzUsuńA mi nie wyszły. Kurczę w smaku cudowne ale płaskie, mięso się zapadło i od dołu nie mam ciasta a mieso. Trzeba popracować nad przepisem, bo cudownie zastęuje pizze, Pozdrawiam Karolcia
OdpowiedzUsuńJa wiem dlaczego! Ja wiem! :)
OdpowiedzUsuńZa.... dużo mięska nałożyłaś, i jego ciężkość przebiła się przez lekkie ciasto :) Mnie wyszły takie 2 bułeczki, a reszta miała mniej mięska się ładnie na cieście ułożyły :)
Czyli kwestia ułożenia mięska :)
A co do ciasta to nie wiem.. wiele jest czynników wystarczy źle ubite jajko i już problem, ale to że masa za długo czeka na piekarnik i piana opada :(
Ale fajnie, że smakowały :D Chyba się nie rozwalały co?
No trochę się rozpadały przez to mięsko, he he ale jadłam widelcem cudnie smakowały naprawdę. Następnym razem mniej mięska nałożę ... A jutro na obiad PITA :)
OdpowiedzUsuńWiesz, proporcje trzeba sobie zawszwe dobrać :) bo przepis jest zawsze dobry, ale jak sie używa różnych wielkości i głębokości łyżek czy czegokolwiek innego to juz inaczej jest :)
OdpowiedzUsuńczy do tego przepisu mogę dodać serek Emilki? Mam otwarte opakowanie i szukam jakiegoś przepisu z otrębami (najlepiej na ostro), żeby go wykorzystać :)
OdpowiedzUsuńhmm.. tak, czemu nie :)
OdpowiedzUsuńsuper, dzięki za odpowiedź :)
OdpowiedzUsuńPS. Twój blog jest obłędny, to "balsam dla duszy" wszystkich dukanek :)
To życzę smacznego :)
OdpowiedzUsuńHehe jestem balsamem :P hihi mam nadzieje, że o jakimś fajnym zapaszku :P
Zrobiłam, wyszły świetne. Nawet moja niedukanowa rodzina zachwycała się nimi przy śniadaniu :)
OdpowiedzUsuńjutro będe robić ale boje się że mi nie wyjdzie ;( nie wiem czemu a ten ser to może być twarog taki zwykły
OdpowiedzUsuńZrobione? Serek najlepiej wiejski lub typu sernikowego (mielony).
OdpowiedzUsuń