ZNAJDŹ PRZEPIS

czwartek, 18 listopada 2010

Majonez - Dieta Dukana


Nie jadam surowych jajek, więc majonez domowy robię z gotowanego żółtka. Wariacje smakowe należy dopasować pod siebie. Majonez można traktować jak zwykłe smarowidło :)
Polecam robić małe porcje, ponieważ nie jest długotrwały, zresztą jak wszystko bez chemii :)
Przedstawiam mój idealny smak i konsystencję.
  • 1-2 gotowane żółtka
  • olej parafinowy czyli parafina ciekła +- 1,5 łyżki lub więcej/mniej
  • 1/4 łyżeczki kwasku cytrynowego
  • 1/2 łyżeczki przyprawy do potraw z jajek
  • 1 łyżeczka serka linessa (LIDL)
  • śmietanka z serka wiejskiego 3%
  1. Do kubeczka dodać żółtka z ugotowanych jajek, kwasek, przyprawy, serek linessa. 
  2. Miksować 1 widełkiem, dodać olej parafinowy (nie trzeba dużo), na koniec śmietankę z serka wiejskiego.
    *Można nie dawać serka linessa, ale nadaje on gęstości majonezowy (jest sztywny), polecam śmietankę z serka wiejskiego, bo daje kremowa konsystencję i ma neutralny smak, a co najważniejsze jeśli ktoś nie lubi z surowych jajek, śmietanka gładko łączy składniki.
    Wcześniejsze próby były z dodatkiem:
    jogurtu naturalnego - za kwaśne
    musztardy - niedobre
    koncentratem - nawet dobre

    43 komentarze:

    1. Witam. Mam pytanie: co oznacza, że oleju parafinowego (nie trzeba dużo). Wystarczy kilka kropel, łyżeczka, łyżka. Proszę o podanie przybliżonej ilości. Dziękuje

      OdpowiedzUsuń
    2. Muszę przyznać,że wiele razy próbowałam zrobić majonez Dukana.Żaden mi za bardzo nie smakował...i jeszcze ta parafina...Ale na Twoim blogu,przemówiło do mnie,to,że opisałaś nieudane próby smakowe majonezu i spróbowałam tego przepisu.I WRESZCIE MAM MAJONEZ.Długo szukałam przyprawy do jajek,ale warto było.To jest To!
      Parafiny rzeczywiście nie czuć w smaku,a konsystencja doskonała.Ostatnio dodałam odrobineczkę słodzika,tak ciut,ciut i smakuje mi jeszcze bardziej...Polecam ten dodatek i dziękuję za przepis...Super blog dla "dukających"...

      OdpowiedzUsuń
    3. :)
      Może też pokuszę się o słodzik? ciekawe jaki smak wyjdzie :D
      pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    4. Witam. Jeszcze nie dodawałam parafiny do żadnej potrawy i też mam obawy. Myślałam że niewiele to 1 łyżka a tu półtora butelki??
      Blog rewelacyjny. Piekę chlebek, pizze a pyzy rewelacja.Nie jestem głodna na diecie.Niedługo święta i na stole potrawy w większości z Twoich przepisów. Dziękuję i pozdrawiam

      OdpowiedzUsuń
    5. łojej!! NIE 1,5 butelki tylko łyzeczki!1 i że nikt mnie nie poprawił :D
      muszę to skasować :D

      OdpowiedzUsuń
    6. Tak też myślałam, dziękuję i pozdrawiam. A żółtka z gotowanych jajek to na prawdę dobra alternatywa dla surowych.

      OdpowiedzUsuń
    7. A ja mam pytanie do autorki przepisu co zawiera przyprawa do jajek? Dietuje w Szwecji i do polskich sklepow dostepu na codzien nie mam ;-)

      OdpowiedzUsuń
    8. Dokładnego nie jestem aktualnie w stanie pdać ale niej więcej to: sól, cebula, koper, szczypior, czosnek, pieprz oraz proszek pomidorowy?

      OdpowiedzUsuń
    9. Kurczę, a mi na razie nic nie wyszło.
      Robiłam wg przepisu: 1żółtko, 1,5 łyżki parafiny, kwasek, przyprawa do jajek. Tylko zamiast serka z Lidla dałam Emilki. Miksowałam jakieś 5 min blenderem i cały czas mój majonez wygląda jak pasta jajeczna.
      Co jest nie tak?
      Może trzeba długo miksować? Ile?
      A może nie można blenderem?
      Aniu pomóż proszę, bo strasznego smaka sobie narobiłam.

      OdpowiedzUsuń
    10. A śmietanka z serka wiejskiego? albo coś podobnego, ale nie wiem czy np maślanka nie byłaby za kwaśna?
      Blenderem? nie wiem co wychodzi po blenderze, ja zawsze robiłam 1 widełkiem miksera w kubeczku małym :)
      Jeśli za gęsty to dolej parafiny, ale nie wiem czy dałaś ta śmietankę :)

      OdpowiedzUsuń
    11. O śmietance zapomniałam faktycznie, ale obawiam się że mam nic takiego. W serku Emilki nie ma śmietanki a tylko takim serek mam. Może być odrobina mleka?
      Końcówka mojego blendera wygląda mniej więcej tak jak widełko z miksera.
      A ile trzeba ubijać? tak orientacyjnie 5 min, 15 czy może dłużej?

      OdpowiedzUsuń
    12. ubijać? ugotowane żółtko się nie ubija :)
      spróbuj z mlekiem.
      Tu chodzi o to, że składniki maja się wymieszać a żółtko z grudek na gładko utrzeć, stąd widełko :)
      To zajmuje kilka chwil a nie minut :)

      OdpowiedzUsuń
    13. Przejęzyczyłam się. Miałam oczywiście na myśli ucieranie. Tu link do zdjęcia końcówki i tego co mam w miseczce
      http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8f39cc042ffe0392.html
      Chyba jednak zamienię blender na tradycyjny mikser. Zaraz dam znać czy to coś dało.

      OdpowiedzUsuń
    14. Zła końcówka :)
      Brak śmietanki, która nadaje konsystencję :P
      Od złej końcówki nie utrzesz tak jak powinno być a bez śmietanki składniki się nie połączą :)
      Nie pamiętam ile tej parafiny dawałam, bo to dawno było a łyżki były duże i głebokie :)

      OdpowiedzUsuń
    15. Uff ubiło się. Zmieniłam końcówkę i dałam łyżkę mleka.
      Zdjęcie fatalne, bo zbyt blisko.
      http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5a05f0acf665a937.html
      Już wiem, że jak dla mnie dałam za dużo kwasku. Więc na razie trudno mi ocenić smak, ale nawet taki kwaśny ma ewidentny posmak majonezu.Parafiny nie czuć wogóle.
      Zastanawiają mnie jeszcze dwie rzeczy.
      Twojego majonezu jest mega dużo. Mojego może będzie ze dwie łyżki. Wiem, że robiłam z jednego żółtka ale nawet jakbym wzięła dwa to i tak tyle go nie będzie.
      No i Twój jest bialutki, a mój żółciutki. Żółtko miało średnio intensywny kolor.
      Czy wpływ na kolor nie będzie miał przypadkiem czas ucierania. Bo przecież jak uciera się jajka z cukrem to im dłużej tym bledsze i jest ich więcej.
      Ale Ty piszesz, ze ucieranie zajmuje kilka chwil. To już sama nie wiem.

      OdpowiedzUsuń
    16. ja robiłam z 2 żółtek i pewnie dałam więcej parafiny, poza tym dałam smietankę z całego małego serka wiejskiego :)
      Asiu, prawie wszystko zrobiłas inaczej to i twój majonez inaczej wygląda :)
      Ucieranie surowego a gotowanego to 2 różne kwestie :D

      OdpowiedzUsuń
    17. q gdzie moNa kupic przyprawe do jaj albo jakis zamiennik?

      OdpowiedzUsuń
    18. W sklepie hehe :)
      Zamienik to w sumie nie wiem, ale ja kupowałam w kauflandzie, firma Apettita (jakoś tak się pisze).
      Jeśli twój market ma tą firme przypraw to na pewno lezy tam do jaj przyprawa :D
      Trzeba przewertować pułkę z przyprawami heh :)
      Ewentualnie poszukaj w osiedlowych sklepach, można sie czasem zaskoczyć :D

      OdpowiedzUsuń
    19. podobno parafina na właściwości przeczyszczające- znalazłam że dziewczyny polcały na forum sobie na problemy z tym właśnie w trakcie dukana. Nie goni Was po tej porcji?

      OdpowiedzUsuń
    20. Nie. Musiałaby to być duża dawka i częsta :)

      OdpowiedzUsuń
    21. Co to znaczy "śmietanka z serka wiejskiego 3%". W moim serku wiejskim jest coś jakby serwatka. Czy to o to chodzi?

      OdpowiedzUsuń
    22. Tzn, że jak otwierasz świeży serek wiejski to te kulki pływają w śmietance :)
      Jeśli masz serwatkę (przezroczysto-zielona woda) to trzeba serek zamieszać :)
      Jeśli serek jest pod koniec terminu lub leżał otwarty, śmietanka gęstnieje, więc trudno ją odlać :(

      OdpowiedzUsuń
    23. Gdzie można kupić ten olej parafinowy?

      OdpowiedzUsuń
    24. W aptece.
      Olej parafinowy, parafina ciekła - to są nazwy :)
      Pamiętaj tylko, by kupić najzwyklejszy, bo są też miętowe, ale to się nie nadaje.
      PS: na parafinie się nie piecze, nie smaży, nie gotuje! wszystko na zimno!

      OdpowiedzUsuń
    25. Wyśmienity - zamiast przyprawy do jajek dodałam vegete przesiana przez siteczko. Polecam

      OdpowiedzUsuń
    26. O, a czemu przesiana? chyba nie używałam nigdy vegety :)

      OdpowiedzUsuń
    27. Jezuuu kobieto Twoje przepisy są cudowne:) właśnie zrobiłam majonez wprawdzie trochę inaczej bo bez przyprawy do jajek a za to z odrobina chrzanu i wyszedł rewelacyjny:) zajadam się sałateczką teraz i dokładam drugą porcję:) Robiłam już kilka potraw z Twojego błoga i chylę czoło:) najlepsze przepisy i jakie smaczne:) pozdrawiam i bardzo bardzo dziękuję:)

      OdpowiedzUsuń
    28. No proszę, chrzanik :) taki prosty dodatek a nawet ja nie pomyślałam o nim :D

      OdpowiedzUsuń
    29. jakiej firmy jest ta przyprawa d jajek i gdzie mozna ja kupic?

      OdpowiedzUsuń
    30. hmm.. chyba Apetitta? jakoś tak się pisze, ja kupowałam w kauflandzie, to była jedyna firma, która ma, nie widziałam innej, ale może gdzieś są jakieś mieszanki innych firm?

      OdpowiedzUsuń
    31. Witam niedzielnie- mała refleksja majonezowa:
      Ja nadal nie mogę się do parafiny przekonać, a że potrzeba matką wynalazków- z majonezem radzę sobie tak, że miksuję blenderem 1 serek wiejski light z 1 jeszcze goracym jajkiem ugotowanym na twardo. do tego przyprawy, musztarda, ew. 1 filecik anchois. wychodzi kremowy i smaczny.

      OdpowiedzUsuń
    32. hmm.. a tutaj czujesz wogóle jej smak? bo ja absolutnie nie czuję.
      Ale grunt to sobie radzić :) serek wiejski kiedyś miksowałam na gładko, miałam robić z takiej formy pare rzeczy, ale blender sie zepsuł więc czekam aż będzie jakiś nowy.

      OdpowiedzUsuń
    33. Do tej pory podjadałam w wyrzutami sumienia zwykły majonez roztłuszczony jogurtem. Dzisiaj się zebrałam i zrobiłam ten. Rewelacja! Majonezowy majonez :) :)

      OdpowiedzUsuń
    34. Ewo,
      mnie zdarzało się jeść majonez light kupny, ale od początku diety może z 2 słoiki zużyłam z Krzysiem na pół :)
      A ten majonezik jest fajny i sztywny :) tylko krótkotrwały, bo bez konserwantów :)
      A zmieniałas coś w przepisie?

      OdpowiedzUsuń
    35. Nic nie zmieniałam, dodałam tylko 1 tabletkę słodzika. To najbardziej udany przepis, jaki kiedykolwiek znalazłam, a na Dukanie jestem już naprawdę długo :)

      OdpowiedzUsuń
    36. Przepis wypróbowany:) Ja też dodałam trochę słodzika bo wydawało mi się, że jest za kwaśny. SUPER!!!!! Dzisiaj była bułeczka, na to majonezik, sałatka, wędlinka i ogóreczek kiszony. Mniam. Już dawno tak mi nie smakowała kanapka. Dzięki za przepis :) i nie czuć parafiny!
      Renata

      OdpowiedzUsuń
    37. może za dużo kwasku jednak? trzeba dodawać po troszeczke szczyptami, tyle co by smaczek nadać :)
      Ale dobrze, że słodzikiem sobie radzicie :D

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Aniu, jeszcze nie robiłam Twojego majonezu ale ta myślę - jakby zamiast kwasku dać trochę soku z cytryny?

        Usuń
    38. O jaaaaaaaaaaaaa.................................................................majonez! - wyszedł. Jest super! Prawie nie czuć parafiny. Jaka jest dzienna dawka oleju parafinowego? :D - ile tam dukan pisał? Bo mam ochotę zjeść to całe na raz - łyżką z kubka! - Koliberek

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. Dukan nie limitował, ale na opakowaniu parafiny powinnas miec napisane max. 3 łyżki.

        Usuń

    Dziękuję za komentarz :)
    Zapraszam również na czat :)

    Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...