niedziela, 3 kwietnia 2011

Lody Bez Jajek - Dieta Dukana

Smakują jak z lodziarni, bardzo fajnie się formuje kuleczkę (gałkę) Nie zamarzają na kamień :)

  • 4 łyżki serka homogenizowanego
  • słodzik do smaku
  • 1 czubata łyżka serka twarogowego sernikowego (np emilki)
  • 1 łyżka mleka w proszku
  • aromat + barwnik jeśli używamy

  1. Wszystkie składniki zmieszać ze sobą dokładnie.
  2. Masę przełożyć do małego pojemnika z zamknięciem, przełożyć od zamrażarki.
  3. Po ok, 20 minutach przemieszać masę.
  4. Po 1 godzinie sprawdzić, czy konsystencja lodów jest odpowiednia.
*Moje lody mroziły się ok 2 godzin, w tym czasie mieszane było 3-4 razy. Należy uwzględnić moc zamrażarki i wypełnienie, im wyższe i mniej miejsca tym dłużej lody zamarzają i odwrotnie.

45 komentarzy:

  1. ja już zapomniałam jak smakują te cudeńka....ostatnio loda jadłam gdzieś 1,5 roku temu . Ładny wafelek :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Uu, dobre wyszły<3 I faktycznie nie zamarzają na kość. Zrobiłam orzechowe, ale poeksperymentuję:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej:)Niedawno odkryłam Twojego bloga i jestem zachwycona.Gratuluję tylu świetnych pomysłów:)
    Lody właśnie się mrożą...już nie mogę się doczekać:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeżeli nie mam emilki to czy mogę zmielić w maszynce do mięsa zwykły biały ser chudy ze dwa razy?

    OdpowiedzUsuń
  5. Jako krótsze określenie proponuję "ser wiaderkowy" :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że mogłabyś dać zwykły twaróg, zmielony, aczkolwiek nie wiem czy to będzie to samo w smaku? może dodaj do niego troszkę homo? żeby go na gładko rozrobić.
    Albo poszukaj innego sernikowego twarogu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. turlaczku, nawet nie pomyslałam o tym, bo ja kupuję w pudełku z foliowym wieczkiem i jakoś nigdy wiaderkowego nie kupowałam, bo za drogi :)
    Ale dzięki za propozycję, jest jak najbardziej adekwatna :D

    OdpowiedzUsuń
  8. lody. powiem szczerze, że wczoraj gdy była piękna pogoda pozwoliłam sobie na trochę lodów gałkowych...
    zazwyczaj robiłam je sama, ale cóż - dietetycznie nie były (mrożone owoce, mleko skondensowane, cukier puder, kwasek cytrynowy), ale trochę zamarzały. jednak wiedziałam, co w nich jest. a jak jeszcze miałam własne owoce, to były pyycha!
    muszę wypróbować ten przepis i zrobić miętowe lody z kawałkami "czekolady":D

    OdpowiedzUsuń
  9. czy mleko w proszku jest obowiązkowe, bo wyszło mi już, a w sklepie nie ma :(. Można zastąpić np łyżką budyniu waniliowego/czekoladowego (bez cukru oczywiście :D)?

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie musisz dawać, chociaż nie gwarantuję nieczego :)
    Jak dasz budyń to przeciez bedzie surowizną ze skrobi czuć więc nie dawaj :)
    zrób bez i najwyżej pilnuj je czy jakos to nie zmienia konsystencji w czasie zamarzania :D

    OdpowiedzUsuń
  11. a mi zamarzły na kamień :O

    OdpowiedzUsuń
  12. A jak robiłaś, że zamarzły?
    Bo mnie też raz zamarzły, ale tylko dlatego, że zrobiłam z połowy porcji i zapomniałam o nich wogóle.
    A tak, to są ładnie miękki, może twoja zamrażarka bardziej mrozi? i trzeba było trzymać tylko godzinkę?

    OdpowiedzUsuń
  13. Zrobiłam dzisiaj lody :D Zdecydowanie najlepsze ze wszystkich przepisów na lody dukanowe :)
    Zagoszczą w ciepłe dni na stałe w moich deserowych przepisach, tym bardziej że ilość praktycznie nieograniczona :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nie robiłam nigdy wczesniej lodów żadnych, ale ciesze się, że i mi wyszły za pierwszym razem jak i tobie i innym smakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja robiłam najpierw jakieś z żółtkiem, szału nie było, później gdzieś znalazłam przepis ze skrobią (z mlekiem ją się najpierw grzało coś tam), później jogurt z cynamonem i z mlekiem, no jeszcze szło, ale Twoje najlepsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Surowych jajek nie jadam absolutnie, ze skrobią to jak budyń mrożony :D No a to z jogutrem i mlekim brzmi dość dziwnie :)
    Więc.. bardzo dobrze, że moje są dla ciebie w sam raz :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Co za aromat mozna tu dodać ?

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja miałam miodowo bananowe, ale zdecydowanie dałam za duzo aromatów, bo mi sie przesypało więc polecam jeden smaczek :D
    Aczkolwiek jeśli masz barwniki polecam zrobić niebieskie o smaku gumy do żucia :D
    ale do tego potrzeba aromatu kaktusowego i bananowego jeśli masz? :)
    Ogólnie co lubisz :) i jaki masz w posiadaniu lub planujesz?
    ostatnio robiłam fioletowe jagodowe :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Och! Och! Mleko w proszku! Jakie to banalne, jakie proste, a w tej prostocie geniusz :) Tego mi brakowało, aby lody miały tę niesamowitą konsystencję i mleczny smak... Właśnie to. Dziś lody wiśniowe i imbirowe w takim razie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Imbirowe :) mmm.. uwielbiam imbir :D
    Gdybym miała pisać wszystkie smaki lodów jakie robiłam, to bym miała dziesiątki lodowych postów, ale o imbirowych nie pomyślałam :D
    pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Zrobiłam dokładnie według przepisu i masakra!Przemieszałam kilka razy co jakieś 30 min, potem wyszłam na działkę i gdy wróciłam wieczorem w zamrażarce zastałam kamień!!Zamarzły na kość, a gdy troszkę "odtajały" były niedobre ;( pierwszy Twój przepis, który mi nie wyszedł ;(

    OdpowiedzUsuń
  22. Ale ja nie mówiłam, że je można trzymać cały dzień w zamrażarce :) Tylko, że moje już po niecałych 2 godzinach, ale to jest zależne od serka homo, ja miałam TSM, który jest baardzo gęsty i nie ma zbędnej wody :)
    Wiesz, większość odmarzniętego nabiału jest be, a ten miał się przymrozić

    OdpowiedzUsuń
  23. Pisze tutaj, bo nie wiem gdzie zapytac :)


    Wlasnie mroza mi sie lody o smaku mlecznym/serka homo bo jeszcze nie posiadam aromatow :)

    Tak sie przymierzam do zakupu i moje pytanie: lepiej kupic te w plynie czy w proszku, jakie macie spostrzezenia?

    Pozdrawiam
    W.

    OdpowiedzUsuń
  24. W.
    aromaty osobiście preferuję proszkowe, są najbardziej pewne, bo nigdy nie wiem jaki jest płynny - zwkły, czy skoncentrowany..
    choć czasami płynne też są dobre, wszystko zależy od firmy i od tego do czego chcesz dodać i jaki aromat :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dzieki za odpowiedz :)

    W.

    OdpowiedzUsuń
  26. 1 czubata łyżka serka twarogowego mielonego (np emilki) jak do sernika (przydałoby się krótsze określenie :) hihi

    jak córkę wysyłam do sklepu - to juz wie o co chodzi gdy mówię "ser z wiaderka"- wczesniej tez mialam problemy z krótszą nazwą :)

    OdpowiedzUsuń
  27. :) to był czas, gdy nie znałam takiego określenia :) więc pisałam jak najbardziej obrazowo :D

    OdpowiedzUsuń
  28. a wafelek piekłaś sama czy kupny? bo jak pieczony, to czy dukanowy? :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Sama piekłam, oczywiście że zgodny z dietą :)

    OdpowiedzUsuń
  30. a mogłabym prosić przepis? mam szaloną ochotę na lody z wafelkiem ;)chyba że gdzieś jest na stronie i przeoczyłam...

    tak poza tym to uwielbiam Twojego bloga bo umila dukanową dietę ;D masz niesamowite pomysły, oby tak dalej

    OdpowiedzUsuń
  31. Przepis poszukaj w spisie z lewej strony jako "Kubeczki waflowe" :)
    Dziękuję za miłe słowa i że się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  32. znalazłam, dzięki :D jak wreszcie będę miała czas to sobie zrobię lody w wafelkach :D

    OdpowiedzUsuń
  33. oki :) nie zapomnij a aromacie waniliowym :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja robię dzis :) Lecę pomieszać...

    OdpowiedzUsuń
  35. A ja mam takie pytanie... Jakby zamiast tego serka homo dodać sam ser z wiaderka w ilosci pieciu łyżek to myślisz, że też by wyszło?

    OdpowiedzUsuń
  36. Wyjść by wyszło, pytanie tylko jakiej to będzie konsystencji? bo wydaje mi się, że będzie zbyt zwarte, ale jeśli nie masz homo a masz wielką chęć to spróbuj.. może akurat taka konsystencja ci się spodoba? choć najlepsze są z homo :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Na ile takich galek mozna sobie pozwolic?;>

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie rozumiem.. przecież to same białka :) a tu nie ma ograniczeń, skąd takie pytanie :)

    OdpowiedzUsuń
  39. kobieto! jestes cudowna :) wielbie Cie za Twoje dukanowe przepisy, tylko robic i robic! a lody zrobilam dzisiaj i sa super ekstra, 2h w zamrazarce, mieszane co 30 min, a juz tak za mna chodzilo cos zimnego i kremowego, ze masakra ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Droga aniu! Od jutra chce wejść na faze uderzeniową, dziś wybrałąm sie do kauflandu po serki, aromaty itd Tylko nurtuje mnie jedno co to te mleko w proszku? Chodzi o to dla dzieci? Nigdzie nie potrafię tego znaleźć. :(

    OdpowiedzUsuń
  41. Mleko w proszku kupuje w Netto (w kauflandzie nie ma tego, ale w innych marketach może być, z wyjątkiem kauflandu, biedronki i lidla).
    Granatowa paczka 250g, Mleko w proszku instant z Mlekowity..
    To nie jest dziecięce mleko :)
    w Netto jest w dziale dla cukrzyków (u mnie wąska półka na wprost margaryn).

    OdpowiedzUsuń
  42. Znalazłam Twojego bloga przez przypadek i jestem zachwycona ilością przepisów i ile można zrobić na dukanie!
    Dzisiaj wypróbowałam już Twój barszcz biały i sernik śmietankowy. Oba rewelacja i smakowało całej mojej rodzinie, tacie barszcz nawet bardziej niż taki normalny :)
    Jutro albo w sobotę przymierzam się do lodów śmietankowych, powiedz mi tylko ile gałek wychodzi z Twojego przepisu? Bo ja jestem lodożercą i wiem, że na dwóch czy trzech nie poprzestanę :)
    Teraz wiem, że mój dukan będzie o wiele przyjemniejszy dzięki Tobie! :)
    Pozdrawiam
    Natalia

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja w Kauflandzie kupiłam mleko w proszku odtłuszczone, granulowane, mam nadzieję, że to, że jest granulowane w niczym nie będzie przeszkadzało. Polewę czekoladową zrobiłam z nim i lekkie grudki były ale nikomu to nie przeszkadzało :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)
Zapraszam również na czat :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...