ZNAJDŹ PRZEPIS

czwartek, 17 lutego 2011

Ptasie mleczko w czekoladzie - Dukan


PRAWDZIWE PTASIE MLECZKO!! Jest idealne!!
Przez kilka dni próbowałam uzyskać ideał, który można uznać na dukanie, bo bez tłuszczów trudno odtworzyć pierwowzory... Brakuje mu tylko jednej rzeczy.. Chrupiącej skorupki z czekolady, której bez masła nie uzyskamy :( ale i tak jest świetne!! To nie galareta z mleka, z którą początkowo eksperymentowałam, ale genialne ptasie mleczko, które chciałam uzyskać -  jest zbite i delikatne.. tego trzeba spróbować :)
  • 180 g serka homo TSM lub Maćkowy. Koniecznie te lub inne równie gęste!! Nie może być rzadki serek!
  • 160 g mleka skondensowanego/zagęszczonego light bez cukru
  • 6 tabletek słodzika (lub więcej, bo ja mam niski próg słodkości)
  • aromat śmietankowy, waniliowy i nugatowy lub prawdziwa wanilia (lub dowolne)
  • 4-5 łyżek zwykłego mleka w płynie
  • 1 łyżka żelatyny 
  • 1 łyżka kakao
  • słodzik w proszku ok 0,5 łyżki (lub więcej)
  • aromat orzechowy
  • opcjonalnie mleko w proszku do polewy
Wymieszać ze sobą gęsty serek homo, mleko zagęszczone, słodzik i aromaty. Postawić na gaz i zagrzać aż będzie na tyle ciepłe, by rozpuścić w masie żelatynę. Dodać 4-5 łyżek mleka zwykłego w płynie. Wymieszać.
Zdjąć z ognia. Dodać żelatynę, mieszać, do rozpuszczenia.
Można trochę zmiksować, żeby nabrało powietrza :)
Przelać do silikonowej keksówki lub długiego pojemnika wyłożonego folią, odstawić do stężenia.  
Wyjąć z formy, pokroić w prostokąty :)

Proponuję polewę deserową np.
1 łyżka kakao
słodzik w proszku do smaku np. 0,5 łyżeczki
odrobina mleka zwykłego lub skondensowanego np. 1 łyżeczka.
Ucieramy na gładką masę ewentualnie dodając płynu lub kakao i wtedy smarujemy ptasie mleczko.
Taka polewa w przeciwieństwie do tej z mlekiem w proszku nie spływa :D


PS: Najlepiej smakuje jak polewa nie jest wyschnięta, tylko mokra, bo dziś po wyschnięciu polewy wolałam wczorajszą, mokrą, ale róbcie wg. uznania :) Bo i tak polewa nie chrupie :(

102 komentarze:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zosiu, serek TSM spotkałam tylko w Kauflandzie, nie widziałam go nigdzie indziej :(
    Serek Pilos z Lidla się nie nadaje, bo jest zbyt rzadki i kwaskowy, dlatego specjalnie tachałam się do kauflandu po TSM i mleko skondensowane :)
    TSM jest bardzo gęsty, ma niebiesko białe opakowanie prostokątne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. PS: Ogólnie używam pilosa, ale tutaj potrzebowałam czegoś innego, baardzo gęstego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. :) Tylko zrób baardzo gęsta polewę z samego kakao i słodziku i aromatu z odrobiną płynu, bo ja miałam za rzadką i do tej pory nie zastygło :) Ale jest niesamowite :)
    pozdrawiam ciebie też :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Myslę, ze mogę użyć serka homo Maćkowy 0% jest dosyć gesty.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam serka Maćkowy, tylko TSM i Pilos, ale musi być gęsty, i nie kwaśny, tak jak TSM, bo Pilos jest rzadki i kwaskowy lekko.

    OdpowiedzUsuń
  9. W takim razie Maćkowy się nadaje, ale jak bede przy okazji w Kauflandzie to kupie TSM :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odnośnie polewy. Ja grzeję mleko, dodaję słodzik w pastylkach, następnie dosypuję po trochu mleko w proszku lub granulowane i rozcieram. Robię tak aż do uzyskania masy gęstości kremowej śmietany. Zawsze stosuję ten przepis jako polewę na ciasta. Może polewa nie jest chrupiąca, ale bardzo ładnie twardnieje i wyglądem, smakiem przypomina oryginalną. Proponuję spróbować.
    Betty.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oczywiście zapomniałam o kakao. Sorry.
    Betty

    OdpowiedzUsuń
  12. Betty umiem robić polewę :), ale pisałam już w innym poście, że spływała mi ta z dodatkiem mleka w proszku dlatego zrobiłam taką jak pisałam.
    Dziś znów robiłam ptasie mleczko ale bananowe i spróbuje jeszcze raz z polewą.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zrobiłam dzisiaj ptaśki na bazie serka maćkowego, wszyły genialne, zachwyciłam się:) Polewę zmodyfikowałam dodając mleka w proszku, bo tamta mi za bardzo nie smakowała - trzyma się bardzo ładnie i nie "płynie". Pozwolę sobie umieścić ten przepis u mnie na blogu, oczywiście z podaniem źródła, ale to za kilka dni pewnie:) W każdym razie dzięki za to cudo:P

    OdpowiedzUsuń
  14. :)
    Nom ja też myślę, że mleczna polewa będzie lepsza, ale wczoraj zrobiła akurat taką, bo wkurzały mnie te spływające :) A dziś robię mleczną :)

    OdpowiedzUsuń
  15. udało mi sie wpaść do Kauflandu i kupiłam serek TSM (ostatnia sztuka była na półce)ma taka sama konsystencję co serek Maćkowy,więc nastepnym razem zrobię z nim (bedzie troszkę mniej kalorii serek ten jest u nas 0% i normalny waniliowy)
    Przepis naprawdę Ci sie udał SZACUN :))))
    Pozdrawiam zimowo, za oknem coraz grubsza kołderka śniegowa....aż strach pomyslec jak jutro bedziemy jechac do pracy...znów w wielkim korku :((((( ale cóż urok trójmiasta

    OdpowiedzUsuń
  16. A widzisz, nie znam innych serków, dlatego napisałam, że może być również inny, ale tak samo gęsty, czyli dopiszę, że ten Maćkowy też się nadaje, tylko czy on kwaskowy nie jest?
    U nie też zimowo :( I w busach opóźnienia, albo wogóle nie przyjeżdżają :(
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Serek Maćkowy możesz z czystym sumieniem polecić, jest tak jak TSM:)

    OdpowiedzUsuń
  18. dziś zajadam w pracy to cudeńko o smaku cytrynowym , z gorzką polewą :) do tego jeszcze jeden serniczek z mikrofali :)
    Pozdrawiam miłego dzionka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  19. a ile % tłuszczu ma takie mleko skondensowane?
    nie za dużo? nie będzie zastoju?

    OdpowiedzUsuń
  20. Mleko ma 4% tłuszczu :) Dukan zezwala do 5% :)
    Więc mieści się w normie :)
    Zastoju praktycznie nie może być. Ale należało by przyjąć warunek dukana na mleko, że max 250ml na dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hej!
    Twoje przepisy sa naprawde genialne! Zrobilam ostatnio ptasie mleczko i torta z 'bita smietana' z mleka skondensowanego : ) I musze powiedziec, ze swietne! :) Szkoda, ze polewa niechrupiaca, ale nie mozna miec wszystkiego : )
    W najblizszych planach mam paczki i placki ziemniaczane : )
    ps-czy moglabys mi podeslac zrodlo aromatow i barwnikow? :) duze urozmaicenie i fajniejsza zabawa przy gotowaniu :) mejl: sorridenta@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Już wysłałam :)
    Fakt, szkoda, że nie chrupie, ale na innych fazach można dodać masło, podgrzać i zostawić do ostygnięcia i stwardnieć powinno na chrupko :)
    A tak zostaje nam cieszyć się wnętrzem :)
    Ja lekko ubijam masę, żeby powietrza dostała :)
    A tak wogóle to ciesze się, że smakuje i się podoba :) Mnie to bardzo motywuje do czarowania :) Bo aż sama się czasem dziwię, że to czary a nie dietetyczne słodkości :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzis koleżanka powiedziała mi ,że zrobiła w weekend te cudeńka na bazie serka Emilki , była zachwycona smakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Emilki to świetny serek :) wielostronne użycia ma jak widać :)

    OdpowiedzUsuń
  25. zrobiłam wczoraj z serka homo Maćkowy i po prostu niebo w gębie :D, zrobiłam z potrójnej porcji, bo moim chłopakom smakuje wszystko co ja jem i zniknęło w tempie ekspresowym ... zdjęcia tym razem nie pokażę, bo przez polewę nie wyglądały zbyt apetycznie, zrobiłam trochę za rzadką ... jak Ty to robisz, że Twoje jest tak pięknie i równo pokryte polewą?

    OdpowiedzUsuń
  26. Moje pokryte są mieszanką kakao, słodziku i odrobiny wody lub mleka.

    OdpowiedzUsuń
  27. Zrobiłam wczoraj ptasie mleczko-wyszło wyśmienite.Dziś jak wróce z pracy to zjemy z rodzinką do końca.W końcu dziś nasze święto Kobietki-trzeba to uczcić.A ja dziś świętuje z krakersami,pączusiami i ptasim mleczkiem-wszystko dzięki Tobie Aniu.Sprawiłaś że dieta Dukana nie jest dla mnie dietą lecz pysznym jedzonkiem które podsuwam całej rodzince i wcinają wszyscy z wielkim smakiem.

    OdpowiedzUsuń
  28. :)
    To masz niezłą imprezę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. powiedz proszę, czy serek Emilki z netto też się nada? czy to musi być homogenizowany?
    bo mam też na to ochotę a do kauflandu to mam ze 30 km:(

    OdpowiedzUsuń
  30. Hmm.. lubię serek Emilki, nadaje się do wszystkiego i myślę, że też może być :) W końcu gęsty jest bardzo.
    Możesz rozrobić go najpierw z mlekiem płynnym tak by był rzadszy i gładki, dopiero później dać skondensowane i ewentualnie jeszcze w płynie :) Ale zachowaj proporcje bo ci się nie zetnie.

    OdpowiedzUsuń
  31. a to mleczko ma byc takie zbite czy raczej puszyste.
    troche zmodyfikowalam ilosc i nie wiem czy dobre proporcje zrobilam.
    i wolę wersje cytrynową, bo cytryna na wierzchu zdecydowanie poprawiła jego smak :D

    OdpowiedzUsuń
  32. ja się już może będę powtarzała ale co tam-napisze jeszcze raz.Twoje ptasie mleczko jest znacznie lepsze niż sklepowe.Po prostu palce lizać.Teraz myślę o cieście z owocami leśnymi i torcie z bezami.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  33. Raczej zbite, bo musiałoby powietrza dostać. Ale nie powinno byc cięzkie, ale takie w sam raz :)
    Ja za cytrynowym nie przepadam, ale każdy robi smak wg siebie :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  34. ptasie mleczko wyszło przepyszne, może dla mnie trochę za puchate i kurcze polewa mi nie wyszła. Muszę jeszcze nad nią trochę popracować i spróbuję bez miksera może będzie bardziej zbite. mniam.... byle tylko ten rewelacyjny smak się nie zmienił. A może by tak galaretkę na wierzch wylać...jak spróbuję to napiszę

    OdpowiedzUsuń
  35. Bronka pewnie za długo miksowałaś :) Powinnaś mikserem kilkanaście sekund, żeby lekko się napowietrzyło, bo tak, to mleko na piankę sie ubija :D Smak się nie zmieni bez miksera :D
    Wczoraj myślałam nam ptasim mleczkiem z galaretką, ale jakoś nie przepadam za takim, choć może się skuszę kiedyś :)
    Jak zrobisz, to się pochwal czy galaretka nie odpadła od mleczka :D Bo ja rozmyslałam nad taką cienką warstwą galaretki, żeby nie zdominowała smaku mleczka :D

    OdpowiedzUsuń
  36. o właśnie taka pianka mi wyszła. Teraz mnie zmotywowałaś to szybszej powtórki:) dzięki

    OdpowiedzUsuń
  37. Zrobiłam wczoraj to ptasie mleczko z 2 serków jeden waniliowy i jeden naturalny, i bardziej mi to przypomina galaretkę niż ptasie mleczko, z serka mi się grudki porobiły pewnie za długo podgrzewałam. Ogólnie smakuje dobrze ale raczej galaretowate jest niż puszyste, a polewa nie chce zastygnąć.

    OdpowiedzUsuń
  38. To jakie proporcje miałaś? Masę podgrzewa się tylko na tyle, by po zanurzeniu paca była ciepła a nie gorąca.
    W polewie też miałaś złe proporcje, dlatego pisałam, że proponuję dać samo kakao, mleko w płynie i słodzik w proszku.
    W jakim sensie galaretka? Ono jest zbite, a jak się zmiksuje chwilę, to jest bardziej puchate, ale nie miksować na pianę!!

    OdpowiedzUsuń
  39. Wszystko razy 2, mimo że było gorąco porobiły się grudy z żelatyny na dnie jak wyjęłam z formy, a w mleku nie da się zobaczyć czy się dobrze rozpuściła. Polewę robiłam wg przepisu i wg mnie lepiej by było jak by była bardziej rzadka żeby zanurzyć a nie smarować. Ta polewa to ma się ściąć w temp pokojowej czy w lodowce?

    OdpowiedzUsuń
  40. Ja zawsze przelewam masę przez sitko jak już roztrzepie żelatynę, musiałaś mieć za zimne mleko i słabo mieszałaś.. przed chwila robiłam ptasie mleczko i tez mi sie żaletyna słabo rozpuszczała, ale dłuej potrzymałam na gazie i było ok.
    Polewę musisz zrobić bez mleka w proszku, bo z proszkowym nie zastyga albo spływa. Lepiej do lodówki włóż.
    Jak robisz rzadką, to się nie zetnie.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ptasie mleczko ekstra, tylko polewa mi nie wyszła :(
    czy mogła byś mi podać proporcje ile czego mniej więcej na tą polewę?

    OdpowiedzUsuń
  42. Proponuję polewę deserową np.
    1 łyżka kakao
    słodzik w proszku do smaku np. 0,5 łyżeczki
    odrobina mleka zwykłego lub skondensowanego np. 1 łyżeczka.
    Ucieramy na gładką masę ewentualnie dodając płynu lub kakao i wtedy smarujemy ptasie mleczko.
    Taka polewa w przeciwieństwie do tej z mlekiem w proszku nie spływa :D

    OdpowiedzUsuń
  43. Pyszne!Wyszło trochę zbite bo nie miksowałam tylko ręcznie wymieszałam ale i tak dobre!

    OdpowiedzUsuń
  44. Ono jest zbite :) gdyby było inne, to byłaby galaretka :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Bardzo dobre i syte! Już po kilku nie mogłam więcej;D

    OdpowiedzUsuń
  46. Fantastyczne, robiłam już z innych przepisów i były jakieś takie nie takie, a Twoje, po prostu cudowne, do polewy jeszcze nie dotarłam, bo w ciągu dnia, było kakao z "bananem" :-), może następnym razem porcja wytrwa do polewy ;-)
    Dziękuję i pozdrawiam Wanilia26

    OdpowiedzUsuń
  47. Ania mama Kubusia9 kwietnia 2011 14:21

    Powiem tak- zrobiłam, wiem że pyszne choć się o tym nie przekonałam. Wyszłam z domu, a gdy wróciłam okazało się że męzuś wyjadł z lodówki wszystkie zachwycony że są taaaaaak dobre :P
    No i już prosi o więcej heheh :)

    OdpowiedzUsuń
  48. A to niedobry! ja bym mu nie wybaczyła, toc to straszne taakie dobre mleczko wyjeść :D
    Powinien tobie sam zrobić w przeprosiny :D

    OdpowiedzUsuń
  49. Ptasie mleczko wg Twojego przepisu wyszło świetne. to był najlepszy deser, jaki jadłam na diecie Dukana. Zrobiłam je w salaterkach. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  50. Fantastycznie :) ciesze się, że smakowało :)
    pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  51. Zrobiłam! Co prawda bez polewy. Ale (choć dokładnie ważyłam) wyszło mi zbyt luźne, następnym razem dam więcej żelatyny ;) Albo mniej mleka :p
    Cu-dow-ne! (dałam aromat śmietankowy ale nie na bazie oleju, tylko alkoholu)

    OdpowiedzUsuń
  52. Może za krótko czekałaś aż stężeje?
    Ale dobrze, że smakowało :D

    OdpowiedzUsuń
  53. Zrobiłam, pyyycha! Idealne jest i polewa też mi wyszła (robiłam bez mleka w proszku).

    OdpowiedzUsuń
  54. To świetnie :)Bez mleka w proszku polewa jest stabilna :) i nie spływa :) Gdyby tylko znaleźć coś na uchrupanie jej :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Absolutnie obledne! Nareszcie nie musze z zawiscia patrzec jak Pan Maz wcina cale pudelko wedlowskiego na raz! ;)))
    Troche polewa mi nie wyszla chyba, bo choc bardzo dobra, to jednak nie zastygla calkiem i tak reka to sie jesc nie da, no i nie mozna zlozyc na kupke (stary lakomczuch - zrobilam od razu z dwoch porcji!!!

    OdpowiedzUsuń
  56. Wiesz.. nie można mieć wszystkiego prawda? :)
    W każdym razie mnie najbardziej smakuje taka niezastygnieta i wtedy nabijam sobie na wykałaczkę albo widelczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  57. zosiu,
    nic o tym nie wiem :) Zresztą to straszne bezsensu jest..

    OdpowiedzUsuń
  58. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  59. Nie ma co panikować :)
    Zresztą można nad nazwą pomyśleć (jeśli będzie konieczność)..
    Jeśli nie ma, cieszmy się tym, co mamy :D

    OdpowiedzUsuń
  60. Pisałam,że wypróbuję i tak też zrobiłam. Baaardzo smaczne. Robiłam z "Emilki" bo nie miałam odpowiedniego homo, ale i tak wyszło super. Pewnie się powtarzam, ale genialna jesteś Aniu :)

    Karola

    OdpowiedzUsuń
  61. Emilki to taki mega gęsty homo :)
    Fajnie, że ci wyszło :)
    I przyznam, że wiem, że jestem genialna, nie ma co udawać skromną :) hehehe :) A co! :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Haha :) I bardzo bobrze!
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  63. ech, chodzą za mną Twoje ptasie mleczka ;) na pewno zrobię!

    Anita

    OdpowiedzUsuń
  64. Zrobiłam. Są pyszne. Jedyny problem w polewie. Nie przepadam za gorzkawym smakiem. Następnym razem zrobię pół na pół z mlekiem w proszku. A zamiast żelatyny użyłam galaretki wiśniowej bez cukru.

    OdpowiedzUsuń
  65. Mam nadzieję, że ci nie spłynie, bo mi z mlekiem sie rozpuściła, bo mleko wyciągnęło wilgoć z ptasiego mleczka i się stopiło
    Gdzie dostałaś galaretkę bez cukru?

    OdpowiedzUsuń
  66. wygląda pysznie:) robiłam kiedyś coś podobnego ale żeby uzyskać puszystość oryginału dodawałam ubitą pianę z białka i było super problem miałam tylko z polewą ale teraz skorzystam z przepisu i zrobię coś takiego dla mojej córki:)

    OdpowiedzUsuń
  67. Surowych jajek nie jadam, choc kupiłam pasteryzowane białko jajka w proszku i jest fajne, ale jeszcze muszę mu dokłądnie proporcje dobrać :)
    To moje nie jest raczej puchate :) ale gdyby wmieszać białko to czemu nie, tylko nie wiem czy zanim się zetnie to piana ta nie klapnie?

    OdpowiedzUsuń
  68. Kochana! Jestem Twoją fanką! :) Masz wspaniałe pomysły kulinarne, bardzo miło z Twojej strony, że się dzielisz z nami różnymi daniami, słodkościami i przekąskami dotyczących dietą wujcia Dukana :)
    Mam do Ciebie pytanie, czy dozwolone jest mleko skondensowane light bez cukru odtłuszczone??

    Pozdrawiam Mm

    OdpowiedzUsuń
  69. Mleko to mleko, byle bez cukru :)
    Jedyne jego ograniczenie to ilość jako nabiał - nabiału na dzień max 600-800g :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Witam :) Mam do Ciebie pytanie odnośnie tego mleka skondensowanego. Czy 160 g to cały kartonik 500 ml, czy mniej? Dzięki z góry za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  71. Mniej :) 500ml to będzie pewnie ponad 500g :) bo ono ciężkie jest :)
    nie wiem ile to ml, musisz na wagę wrzucić niestety.
    Ewentualnie poszukac czy gdzieś w necie nie ma przeliczonego tego mleka (Gostyń).

    OdpowiedzUsuń
  72. Dzięki bardzo:) Jestem chyba ślepa, na opakowaniu jest napisane 500 gram a nie mililitrów hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  73. myślisz , że można zrobic to ptasie mleczko np w pojedynczych foremkach na muffiny - pol foremki ptasiego i pol galaertki?

    OdpowiedzUsuń
  74. witam, ja używam serka Emilki, u nas w Wołominie jest, ale w kauflandzie nie wiem gdzie szukać tego TSM? możesz jeszcze raz wstawić link jak wygląda? bo ten nie odpala mi się... pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  75. Jasne, pewnie coś musiało się skasować :) zaraz poprawię :)

    OdpowiedzUsuń
  76. REWELACJA,A DO POLEWY RADZĘ DODAĆ TROCHĘ OLEJU PARAFINOWEGO-POZDRAWIAM KIKA

    OdpowiedzUsuń
  77. Kika,
    a wiesz, że też próbowałam z parafiną, ale mi nie smakowało wogóle.
    Ale może innym to zasmakuje jak tobie?

    OdpowiedzUsuń
  78. No oczywiście smaki mamy różne,mnie akurat parafina nie przeszkadza nie ma smaku daje tylko tłustość,majonez z niej robię tak jak normalnie z olejem i jest dla mnie pyszny,cieszę się że znalazłam ten blog i mogę wymieniać doświadczenia bo w domu uważają że dziwaczę nawet moja przyjaciółka nie wykazała entuzjazmu,a ja jestem szczęśliwa że w końcu schudłam tyle ile chciałam,ściskam wszystkie dukanki,Kika

    OdpowiedzUsuń
  79. Ja majonez też na parafinie robię, ale z gotowanego jajka, bo nie jem surowych.
    Nie ciebie jedną tak uważają hehe :) zazdrośnicy :)

    OdpowiedzUsuń
  80. już nie raz spotykam w przepisach aromaty np orzechowy czy taki jak w Twoich ptaśkach. Niestety w sklepie jeszcze mi się nie udało trafić. Mała podpowiedź?
    I czołem do podłogi za bloga i jego zawartość.
    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  81. Ależ proszę bardzo :) klikasz na muffinę w górnej części bloga po prawej stronie i odrazu tafiasz na stronę z aromatami, albo wpisujesz wypiekarnia.pl w przeglądarkę :)
    Ale najpierw możesz wejść na zakładkę AROMATY również w górnej części bloga, tam gdzie wszystkie zakładki i poczytać sobie opis aromatów :)

    OdpowiedzUsuń
  82. Zrobiłam dziś ptasie mleczko, wyszło genialne, nie zdążyłam zrobić polewy bo zniknęło w kilka minut. pozdrawiam iwa

    OdpowiedzUsuń
  83. Genialny przepis. Bardzo smaczne,mmmmniam.

    OdpowiedzUsuń
  84. Mleczko smakuje mi bardzooooo :-) Jak dla mnie to blisko mu do ideału :-) Posmarowałam Aniu ta polewa którą radziłas ale miałam problemy z bokami, jak ty to nakladasz? masz jakis sposob? Ja nakladalam łyżką i polowa lądowała na talerzu... Dzieki za przepis. Pozdrawiam Aga kg

    OdpowiedzUsuń
  85. Możesz moczyć w polewie lub pędzlem :) ja mam pędzel kuchenny taki mały, płaski i nim smarowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  86. wlasnie myslalam o pedzelku a taki do farbek sie nada hmmm :)

    OdpowiedzUsuń
  87. Jeśli jest nowy i czysty to czemu nie :) tylko pewnie wąski? to dłużej może zejść takie malowanie, bo szerokim to rach ciach :)

    OdpowiedzUsuń
  88. Przymierzam sie do tego ptasiego juz dluuugo. Najpierw nie moglam znalezc odpowiedniego mleka (bo tu sie nazywa evaporated i stoi zupelnie nie tam gdzie trzeba hehe), a teraz mam problem z serkiem. Nie ma homo. Prosze Cie o rade jaki zamiennik moge uzyc. Mam dostepny soft cheese, ale on jest mega zbity,tak cos jak pare razy zmielony ser, mam tez jogurt grecki-konsystencja b. gesta, ale to w koncu jogurt.No i twarozek wiejski i ser w kostce. Czy uwazasz, ze cos z tego sie nada? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  89. hmm.. masz moim zdaniem 2 opcje:
    1. soft chese rozmieszać z mlekiem do konsystencji gęstego homo.
    2. użyć greckiego jogurtu, ale nie wiem czy nie będzie on za kwaśny?
    Coś wyjdzie zawsze, pytanie tylko jak smakowo :)

    OdpowiedzUsuń
  90. dzieki bardzo :) sprobuje opcje pierwsza zatem :)

    OdpowiedzUsuń
  91. Witam, czy ktoś wie gdzie można (oprócz Kauflaundu) dostać takie skondensowane mleko bez cukru?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  92. Praktycznie w każdym markecie w: Społem, Leclerc, Realu, jakich Delikatesach?
    Jest jeszcze w Netto, ale inne, do mleczka może i dobre, ale do ubijania już nie, bo ma 2,5% z Mlekowity.
    Musisz przeczytac etykietki, jak nie ma w składzie cukru i nie więcej tłuszczu niż 4% to jest dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  93. Witam.A czy próbował ktoś dodać do mleczka kakao?Pozdrawiam Arek

    OdpowiedzUsuń
  94. Ja nie, bo lubię klasyczne :)
    Ale możesz dodać :)

    OdpowiedzUsuń
  95. witam bardzo:) i od razu chcialam podziekowac za ten blog i pomoc bliznim w wytrwaniu na diecie ... swietne pomysly :) mam pytanko, mieszkam w holandii i niestety z twarozkami mam tutaj problem, niedlugo jade do pl i mam zamiar sie zaopatrzyc, normalne twarogi juz mrozilam, ale nie wiem czy mozna mrozic serki homo i czy po rozmrozeniu nadal sie nadaja (chodzi mi o konsystyencje) np. do ptasiego mleczka ??? moze ktos juz mrozil ??? i wie cos wiecej :) pozdrawiam bozena

    OdpowiedzUsuń
  96. Bożena, wydaje mi się, że kiedyś mroziłam homo.. do ptasiego mleczka będzie dobry, raczej nie powinno być dziwnie.. może też zależeć od tego jaki to serek będzie czy rozwodniony czy gęsty?
    Kiedyś mroziłam twaróg w kostce (nie pamiętam firmy) to się wata zrobiła, ale inne twarogi to dobrze się mrożą, może ten jeden był trefny?
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  97. Aniu, piszę do Ciebie z zapytaniem czy mleko skondensowane niesłodzone z gostynia będzie ok? poniżej wypiszę ci wartości bo nie jestem pewna więc wolę się upewnić
    BIAŁKO: 6,5
    Węglodowadny (laktoza); 9,4
    tłuszcz: 7,5
    Bardzo z góry dziękuje za odpowiedż

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)
Zapraszam również na czat :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...