ZNAJDŹ PRZEPIS

sobota, 11 grudnia 2010

Monte - Dieta Dukana


Co tu dużo mówić.. po prostu Monte :) jeśli posiadacie aromat orzechowy, to będzie doskonały smak, choć bez niego także będzie dobre :) Polecam, tego trzeba spróbować. Jest genialne, bardzo mleczne i pyszne.
Monte najlepiej wstawić na noc do lodówki. Długo się ścina, musi mieć luźną konsystencję.

  1. Mleko w płynie zagrzać z mlekiem w proszku w garnku (nie gotować, tylko zagrzać, żeby było dość ciepłe).
  2. Zdjąć z ognia, dodać słodzik. 
  3. Dodać żelatynę i mieszać tak długo aż się rozpuści. 
  4. Dodać serek homogenizowany i wymieszać dokładnie na jednolita masę. 
  5. Podzielić masę na dwie części w tym jedna mniejsza. 
  6. Do mniejszej dodać kakao i aromaty. 
Dwa sposoby łączenia mas:
1. wlać białą masę i odstawić do lodówki do lekkiego stężenia a ciemną trzymać w ciepłym i później z dość dużej wysokości wlać na środek białej masy.
2. wlać ciemną masę, odstawić do lodówki, potem wyłożyć na to białą masę.

95 komentarzy:

  1. Moj aromat orzechowy wlasnie wczoraj do mnie dotarl - jupi /dzieki za linka do sklepu :)/! Dzis bedzie monte!

    OdpowiedzUsuń
  2. Karolino, ja bez aromatu orzechowego nie wyobrażam sobie życia, bo uwielbiam orzechy! A ty masz w płynie czy w proszku? Ja mam ten w płynie i jest bardzo wygody w użyciu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kupilam ten w proszku, razem z aromatem bananowym i czekoladowym :) Ten orzechowy jest po prostu boski, wlasnie wstawiam do lodowki Monte :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Napewno się skuszę :) tym bardziej ze wczoraj zgrzeszyłam prawdziwym monte bo nie znalazłam zamiennika... Powiedz mi tylko ile dodać słodzika?

    OdpowiedzUsuń
  5. A jaki masz słodzik? ja daję w tabletkach i tak na oko najpierw 3-4 tabletki do mleka od razu, zamieszam aż się rozpuści i próbuję, czy mi smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam,
    Muszę powiedzieć że już wiele stron z przepisami Dukana widziałam ale twoja strona mnie zaskakuje :) Też byłabym wdzięczna za linka do aromatów. Mój adres to sylvia_r@op.pl
    Z góry dziękuję i gratuluję ciekawego bloga.
    Pozdrawiam Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  7. Sylwio właśnie wysłałam ci maila :) ciesze się, że ci się podoba :) A co cię w nim zaskakuje?

    OdpowiedzUsuń
  8. Dużo nowych ciekawych przepisów :)
    Dziękuję za linka.
    Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  9. robiłam to "monte" i cóż... prze-pysz-ne!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciesze się ogromnie :) Ja sobie zawsze smak psuję, bo daję za dużo kakao :) Mam za głęboką łyżeczkę chyba :) Muszę dodawać inną :) Dziś je znów robiłam, ale miałam kwaśny serek homo :( ale i tak było dobre :)

    OdpowiedzUsuń
  11. WYPROBOWANE ;) i z calego serca polecam :D ale pod warunkiem ze macie a.orzechowy :P bez niego to juz nie bedzie to samo... ;)

    pozdr Monika

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam

    Wyszło smacznie, zamówiłam sobie aromat orzechowy bajka. Ja dałam ciemną mase do białej świetnie się pomieszało:) niebo w gębie to ze sklepu się nie umywa...
    Swietny blog , zaglądam tu często .
    Pozdrawiam i życze wielu nowych pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dużo w necie przejrzałam stron o diecie Dunkana ale muszę przyznać,że Twój blog to skarbnica kulinarna Dunkana:).Bardzo Cię proszę o namiary do sklepu z aromatem orzechowym...mój mail agamagic@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. witam... przepisy booooooskie tyle ze mam problem ze znalezieniem aromatow...poprosze o linki do stron k_20@poczta.onet.pl///

    OdpowiedzUsuń
  15. Magdo dziękuje, co do linka to wspominałam już kilka razy dlaczego tego nie robię poza tym lubię dostawać od was maile, przynajmniej mam kontakt z częścią po tej drugiej stronie bloga, czyli z czytającymi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. kiedy dodaje sie to mleko w proszku bo nic o tym nie jest napisane?

    OdpowiedzUsuń
  17. Rzeczywiście, nie zauważyłam i nikt wcześniej też nie wspomniał :) Mleko w proszku dodaje się do mleka w płynie, jak już mleko w płynie jest w garnku i się grzeje :)

    OdpowiedzUsuń
  18. ja mleka nie grzalam :P wszystkie skladniki poza kakao,aromatem i zelatyna wymieszalam w zimnym mleku -zelatyne rozpuscilam w niewielkiej ilosci goracej wody -dodalam do mleka, ktore energicznie mieszalam -mozna uzyc miksera- dalej postepowalam tak jak w przepisie i wyszlo b.dobre, bez zadnych grudek itp...

    pozdr Monika

    OdpowiedzUsuń
  19. cd
    tak jest szybciej i sprawniej bo nie traci sie czasu na czekanie az podgrzane mleko przestygnie zeby mozna bylo monte wlozyc do lodowki czy zamrazarki....

    pozdr Monika

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam.
    Super przepisiki Kochana...
    Na pewno skorzystam i napisze jak smakuje...
    Bo jeśli smakuje tak jak wygląda...to nic tylko kucharzyć...;-)
    I ja również poproszę o linki do sklepów...;-)
    harcerkaka@wp.pl
    Pozdrawiam serdecznie - Aga.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam

    Kolejny raz zrobiłam to cudo , wyszło mi tym razem ładnie pomieszane, długo się tężało wiec pomogłam sobie chłodzeniem w zamrażalce;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ono długo tężeje bo ma mało żelatyny, bo więcej żelatyny powoduje galarete a tak być nie powinno dlatego robię je wieczorem i mam na rano gotowe :)

    Moniko ja podgrzewam lekko to mleko, tylko na tyle by się rozmieszało wszystko i żelatyna bo nie chce mi się osobno żelatyny rozpuszczać i brudzić kubka :) poza tym mnie kakao w zimnym rozpuścić się nie chce :) więc każdy robi jak mu wygodniej :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dorcia dziękuje i już masz w skrzynce wiadomość :)

    OdpowiedzUsuń
  24. REWELACYJNY PRZEPIS:) BARDZO PROSTY..TYLKO BRAK AROMATU ROBI SWOJE...
    BARDZO PROSZĘ RÓWNIEŻ O MAILA ZE STRONKĄ NA KTÓREJ MOŻNA ZAMÓWIĆ AROMATY

    majeczka35@vp.pl

    POZDRAWIAM I Z GÓRY DZIĘKUJĘ:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam:) Jestem pod naprawde przeogromnym wrazeniem twojej inwencji tworczej w kuchni i fantazji kulinarnej;) Gdyby nie twoje przepisy to chyba jadlabym tylko twarog, pieczona piers i rybe ;) Baaardzo pomagasz w diecie i to napewno nie tylko mi wiec dziekuje :D i przy okazji chcialabym prosic o adres sklepu z aromatami: ilona0608@wp.pl Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  26. Rozpoczynam II etap i z chęcią bym kupiła aromat orzechowy. Proszę o namiary ola0711@poczta.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
  27. Witaj serdecznie :)
    "dukanie" z Twoimi przepisami to naprawdę czysta przyjemność :)
    Ja też proszę o link do aromatów :)
    birdy_kasia@wp.pl
    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  28. Stronka i przepisy super. Jestem kolejną osobą, która prosi o namiary stronkę, gdzie można zamówić aromaty.
    Z góry wielkie dzięki.
    kiepura@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  29. To ja te się dołącze jesli mogę do prośby o adres stryny a aromatami :) Ostatnio zrobiłam sernik- byłam troszkę sceptyczna ale wyszło mega pyszne! :) Teraz marzy mi sie orzechowe monte :)) Ola

    OdpowiedzUsuń
  30. tak sie podekscytowałam ze nie zamiesciłam maila :P ale.z.ciebie@op.pl Ola cd ;p

    OdpowiedzUsuń
  31. Dziewczyny sprawdźcie pocztę :D
    pozdrawiam i udanych wypieków życzę :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Fajowy blog:))) Jeśli możesz to proszę też o linka do strony z aromatami:)))
    MOj email to nataliasz0@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  33. Witam!
    Właśnie utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że schudnę:))) Dziękuję:) I proszę o linka do aromatów:))

    aisha555@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  34. wysłałam :)
    Priorytet to być na diecie, nie czując, że jest się na diecie :)
    Oraz - Żeby można było zjeść na raz dużo a najlepiej wszystko :) Czyli mało otrębów i skrobi, a dużo jedzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Tu Ania.wlasnie sie zalogowalam.masz swietne przepisy.jutro biore sie za paczki.prosze o linka do aromatu orzechowego.mieszkam w malym irlandzkim miasteczku,wiec mysle ze z aromatem bedzie krucho.pozdrawiam.
    aniastarzycka@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. ola:
    Witam, juz miesiac jestem na Dukanie i teraz dopiero znalałam Twoja strone i bardzo zaluje ze miesiac bez niej zylam:):) tyle przepisow, fajnych przepisow - gratuluje i dziekuje ze je udostepniasz, zaraz bede pichcic i probowac Twoich przepisow. No i mam prosbe moglabym dostac tego linka do aromatow nad ktorymi tak sie wsyscy zachwycacie?? Moj mejl ola2006@onet.eu
    Goraco pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Olu już wysyłam :)
    Nie żałuj, tylko gotuj i piecz :D
    pozdrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Witam , od oglądania twoich przepisów już ślinka cieknie. Robiłam monte wyszło pyszne:)i ser domowy, ale coś musiałam źle zrobić bo wyszedł rzadki proszę o linka na aromaty kusi mnie bananowy stokrotka76@poczta.onet.pl dzięki i pozdrawiam:) Iwona

    OdpowiedzUsuń
  39. jestem na dukanie już prawie miesiąc schudłam 4 kg :)) i przypadkiem trafiłam na Twoja stronkę! przepisy rewelacyjne! I tak mnie naszła chęć na to monte ale nie mogę znaleźć nigdzie tego aromatu orzechowego... poproszę również o namiary do sklepów byłabym wdzięczna. mój e-mail: swiruskaa_ona@wp.pl z góry dziękuję :))

    OdpowiedzUsuń
  40. i jeszcze jaaa... :)
    uk6@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  41. zakupiłam juz aromaty i wczoraj zrobiłam monte... Niestety nie udało sie. Masa była zbyt płynna nie wiem moze za mało zelatyny? Albo mleko w proszku mam złe bo jest odtłuszczone ale w granulkach. Nie znlazłam u siebie odtłuszczonego w proszku. swiruskaa

    OdpowiedzUsuń
  42. Akurat efekt tego przepisu średnio i podszedł, w sumie nie wiem czemu... może to przez porównanie z prawdziwym serkiem... Tak czy inaczej, wolę inne Twoje przepisy:)

    OdpowiedzUsuń
  43. Każdemu nie dogodzę hehehe :D
    widzę, że próbowałaś prawie wszystkie, bo wszędzie się wpisałaś :D
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo dobre, oczywiście nie wytrzymałam aby masy ścięły się osobno i wymieszałam wszystko od razu, a że robiłam popołudniu, to już wieczorem próbowałam i nie było ścięte do końca i było o takiej budyniowatej konsystencji-pycha, a rano już ścięte do końca i też bardzo dobre :-)
    Dziękuję i pozdrawiam Wanilia26

    OdpowiedzUsuń
  45. Wanilio, bo ono nie jest ścięte na galaretę :) Musi byc trochę luzu, bo ma być deserkiem :) a nie galaretką :)
    Ciesze się, że smakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  46. super , smaczne łatwe i dla brzuszka miodzio

    OdpowiedzUsuń
  47. Ile ma się ścinać to kakao, żeby dolać białą masę?

    OdpowiedzUsuń
  48. To zależy, jak chcesz mieć równe to musisz je włożyć do lodówki a białą masę zostawić na stole.
    potem jak już nie będzie płynne a chociaż lekko ścięty wierzch, to łyżką nakładasz białą masę.
    Ale możesz też wstawić białą masę do lodówki i później jak już bedzie sztywniejsza to wlać bezpośrednio na środek kakaową.

    OdpowiedzUsuń
  49. czy ktos moglby mi podpowiedziec gdzie kupuje mleko w proszku odtłuszczone - bo jedyne co mnie udalo sie znalezc to to w granulkach...pozdrawiam i dzieki za wspaniale przepisy -justyna

    OdpowiedzUsuń
  50. Ja kupuję swoje w Netto :) granatowe opakowanie, firma Mlekovita :)
    A jakie masz sklepy u siebie?

    OdpowiedzUsuń
  51. dzieki za odpowiedz..przynajmniej bede wiedziec wizualnie czego szukac..Netto akurat niestety nie mam (mamy Biedronke, Lidl, Auchan, Centrum..ale w zadnym nie znalazlam...moze w jakims mniejszym lokalnym sklepiku znajde) pozdrawiam - justyna

    OdpowiedzUsuń
  52. Pyszności:) Jeden z najlepszych deserów:)

    OdpowiedzUsuń
  53. Witam serdecznie,
    Bardzo proszę o przesłanie mi linka do tych aromatów..na karla.bruni@wp.pl
    Jesteś Dukanową Queen dla mnie dziewczyno...od 2 godzin drukuję Twoje cuda:)))

    OdpowiedzUsuń
  54. Bezpośrednio do aromatów zaprowadzi cię kliknięcie w obrazem z różową muffiną na górze strony, po prawej :)
    Warto też poszperać w kategoriach, tam znajdziesz wszystko właściwie, co potrzebne :) łącznie z wywiadem z dukanem, tym najnowszym :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Jak już wspomniałam, wczoraj robiłam monte i muszę przyznać Aniu, że przesadziłaś z tym zostawianiem go na noc w lodówce... To jest niewykonalne! Tyle czekać na takie pyszności? Nieee. Aby wszystko przyśpieszyć wstawiłam deserek do zamrażarki i już wieczorkiem je wcinaliśmy :D Pyszności...mniammmm...leprze od sklepowego jak dla mnie :)
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  56. To fajnie :) ono stać musi, bo ma mało żelatyny po to by było takie lekkie a nie ścięte :)
    Ale kilka dni temu wpadłam na nową wersje monte :) więc niedługo będzie jeszcze lepsze, ale musze ogarnąć dobre proporcje :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Oooo...to da się zrobić jeszcze lepsze? ;) No to czekam z niecierpliwością :)
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  58. Oczywiście :) przecież jeśli wymyślam przepis to często jest to wstęp to stworzenia czegoś nowego, czasami jest tak, że przypadkiem wychodzi mi nowa wersja starego przepisu lub ulepszam stary :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Zrobiłam wieczorem monte, ale chyba dałam za mało słodzika, bo wyszło troszkę takie mało słodkie :( Ale za to masa orzechowa jest pyszna, bo kocham orzeczy i wszystko co jest z nimi lub ma chociaż ich smak :)

    OdpowiedzUsuń
  60. Zawsze masy z żelatyną dosłądzam bardziej, bo żelatyna i zagęszczanie jakoś im podbiera słodkość więc o ten 1-2 słodziki daję więcej, choć osobiście lubię średnio słodkie, a Krzysiek lubi mocno słodkie więc staramy się dodać tyle, by każdy był zadowolony :D
    Orzechy też uwielbiam :) mogłabym je jeść ze wszystkim.. narobię ci smaka teraz, bo najlepsze orzechy są prażone solone wymieszane z masą krówkową.. obłędnę i tak słodkie i pyszne, że po kilku łyżkach masz poziom słodkosci zapewniony na caaały dzień :D

    OdpowiedzUsuń
  61. Brzmi smakowicie ;) Nigdy takich nie jadłam, ale kiedyś spróbuję. Dzisiaj mam normalny dzień, bez zachcianek i wydziwiania, ale jakby to był kryzys, to zaraz po takim poście bym coś kombinowała i walczyła ze sobą :)

    OdpowiedzUsuń
  62. Witaj,
    zrobiłam własnie monte według twojego przepisu. Jak dodałam serek homo to mi sie tak jakby zwazył, tzn mój monte kwaśny nie jest ale ma takie brzydkie farfocle :( dlaczego tak sie stało?
    p.s wyśmienity blog :)
    Pozdrawiam
    Mgada

    OdpowiedzUsuń
  63. Miałas mleko za gorące :) ono musi być po prostu lekko ciepłe, tak by żelatyna nie rozpuszczała się w zimnym, zresztą jak dajesz do gorącego mleka serek, to serwatka z serka powoduje ścięcie się białek w mleku, jednym słowem - twaróg :)
    Więc na przyszłość - ostudzić mleko przed dodaniem serka :) i po kłopocie :)

    OdpowiedzUsuń
  64. wyszło super... bardzo bardzo dobre ;) Karolina

    OdpowiedzUsuń
  65. Dziewczyny, piszę żeby pochwalić ten przepis. Dziś znów zrobiłam monte bo jest rewelacyjne :) smak genialny :) szczerze polecam :) PS tym razem mialam chyba za ciepłe mleko bo biała warstwa siedzi w lodówce i robił się na niej kożuch ale to nic, i tak będzie pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  66. Kobieto!!! Jesteś niesamowita, skorzystałam z kilku twych przepisów i powiem szczerze, a właśnie wcinam Twoje MONTE! :) że nigdzie nie znalazłam takich inspiracji jak na Twoim blogu.... początkowo drażnił mnie troszkę ten rozgardiasz, wszystko na stronce ot tak, bez folderów... ale, ale!!! przyznam, że teraz szukając ciekawych przepisów, muszę zaglądać do Ciebie najedzona, w przeciwnym wypadku wpadam w zakłopotanie :) czego się podjąć :P
    Dziękuję bardzo!!! za takich ludzi!!! :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  67. kajuha,
    cieszy mnie, że smakowało :)
    Ale nie rozumiem jak możesz pisać, że jest rozgradiasz? toć to kompletna bzdura!!
    Jaką masz przeglądarkę?
    Na blogu jest :
    -na samej górze zakładki posegregowane wg typów np ciasta, pieczywo, zupy itd.
    -z lewej strony ciągnie się w dół cały spis linków do moich przepisów alfabatycznie
    -nad nim jest wyszukiwarka blogowa
    -na środku nad postami jest czat online
    -pod nim posty z przepisami
    -po prawej masz zarówno archiwum jak i najczęściej oglądane przepisy :)
    to gdzie tu rozgardiasz?

    OdpowiedzUsuń
  68. oj może złe słowo... po prostu jakoś nie mogłam się odnaleźć, nie moje kolory, układ itp... spokojnie.. mała wzmianka, twój blog, twoje klcki :D

    Oby tak dalej!
    powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  69. Witam jestem nowa chociaz na diecie juz 2 miesiace i regularnie pichce z twoich przepisow, tego mleka dac 0,5l czy 50ml?bo cos duze te monte mi sie wydaje?

    OdpowiedzUsuń
  70. 500ml jest napisane :) porcja jest duża, niekoniecznie musisz zjeśc od razu :)
    A do zdjęcia do wiadomo, że nie daję wszystkiego tylko jedno :)

    OdpowiedzUsuń
  71. No to tym bardziej sie ciesze:) pozno ale juz sie za nie biore, bede miala na jutro, a teraz koncze Twoje"jednodniowe" muffinki dziekuje i pozdrawiam
    Kinia

    OdpowiedzUsuń
  72. super przepis, tylko szkoda, że nie piszesz ile kalorii mają twoje cudne przepisy ;)

    OdpowiedzUsuń
  73. Na dukanie nie ma takiej potrzeby, tutaj ważne jest tylko i wyłącznie białko i niska zawartośc tłuszczu, ponieważ produkt wysokokaloryczny może mieć bardzo dużo białka a niskokaloryczny mało białka, więc ten drugi jest w tej diecie mało wartościowy.

    OdpowiedzUsuń
  74. anno, twoje monte jest przepyszne... tzn. bylo bo juz zjadlam :D hihihihih

    sandra

    OdpowiedzUsuń
  75. Monte pyszne, wiele razy je robiłam. ostatnio, tak dla eksperymentu, dałam 200 ml mleka skondensowanego light zamiast części zwykłego, nie dodawałam już serka, reszta bez zmian i wyszło absolutnie przepyszne!! konsystencja jest bardziej kremowa, rozpływająca się, aż żaluję, że nie mam aromatu orzechowego.. radzę wszystkim tak spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  76. Ale w oryginalnej wersji jest po prostu taniej i ogólnodostępnie :)
    Aczkolwiek mleko skondensowane (oczywiście niesłodzone i light) jest godne polecenia :D

    OdpowiedzUsuń
  77. ile dzieńnie mozna zjęść twojego monte?zrobiłam podwojną porcję i juz jej nie ma...i mam ochotę na jeszcze :-) pozdrawiam marysia

    OdpowiedzUsuń
  78. Ile chcesz :) choć na kakao jest limit chyba jednej łyżki? albo półtora łyżeczki? Teraz nie pamiętam, w każdym razie możesz dac zawsze mniej :D

    OdpowiedzUsuń
  79. zachęcona pozytywnymi opiniami o monte też zrobiłam, jak zawsze coś mi się poprzekręcało w mojej główce i pomyliłam się z przepisem (więcej żelatyny dałam), zrobiła mi się taka bardziej galaretka ale i tak było super smaczne :) choć nie uzależniło mnie to tak jak lody z serka homo i mleka w proszku i mleka zagęszczonego... :p ale to miła odmiana dla deseru :)
    jeśli o limit kakao chodzi to w książce "metoda dr Dukana" kakao bez tłuszczu figuruje na liście przypraw dozwolonych, co się tłumaczy chyba jako - bez ograniczeń?? wiem tylko, że trzeba samemu uważać i nie przesadzić bo może powodować zaparcia, o które przy tej diecie i tak jest bardzo łatwo...
    ps jakiego kakao używacie? ja ostatnio kupiłam z firmy chyba WAWEL, jakieś takie cienkie jest, koloru mocnego nie daje i smak też słaby :( ale innego nie było jak kupowałam, najmniej tłuszczu. a jakie najlepsze?

    OdpowiedzUsuń
  80. Gdzieś było napisane ile tego kakao, sprawdz w zakładce dukan wazne i tam jest skrót diety i gdzieś jest napisane, chyba w 2 fazie :)
    Dozwolone tzn, że w małych ilościach jak przyprawy i dodatki :)
    Kakao zagęszcza, dobre na biegunki stąd możliwe zaparcia, a w diecie są one od nadmiaru wapnia z nabiału :)
    Kakao mocne jest z kauflandu, chyba Grande?
    A te pseudo firmówki są do niczego.
    Nie ma kakao "najmniej tłuszczu" bo wszystkie one są odtłuszczone, więc mają ok 10-11% tłuszczu i to już jest odtłuszczone :)

    OdpowiedzUsuń
  81. Trzymałam się przepisu, ale moja masa od początku była rzadka i nie stężała :( Jak wlałam do miseczki to kolory się pięknie podzieliły, a później, podczas leżakowania w lodówce brzydko się"przemieszały". Żelatyna była w 100% sprawna, bo wczoraj używałam do galaretki. Co jest źle? Za rzadki serek homo? Trzymał formę na łyżce...

    OdpowiedzUsuń
  82. rzadkie to się nie dziwię, toć to płynne mleko :)
    Może żelatyna nie tyle, co niesprawdzona, ile słaba? bo często na opakowaniach widac różnice dawkowania, jedne trzeba dac więcej inne mniej..
    Może twoja jest ta słabsza?

    OdpowiedzUsuń
  83. Zrobiłam to pyszne monte i zjadłam z bananowymi naleśnikami.... pyyyyycha! Dzięki za przepis!

    OdpowiedzUsuń
  84. Mi za bardzo się ścieło. Źle się jadło, więc rozmiksowałam z odrobiną mleka w proszku i wyszedł pyszny krem. Mniam!

    OdpowiedzUsuń
  85. Raz za słabo, raz za lekko scięte.. oj ta żelatyna, powinny wszystkie być takie same :)

    OdpowiedzUsuń
  86. Tak wiem :) Musi być to mleko bo tylko ono jest proszkowane :) a granulowane nie nadaje się do przepisów, bo ma dziwny smak i zbija się w grudy, co utrudnia wykonanie przepisu.

    OdpowiedzUsuń
  87. Chyba, że tak ;D a tak poza tym to moje monte smakowało trochę jak zimny budyń i oczywiście było to pyszne, nawet rodzinie smakowało ;) I jest to "już" moje trzecie danie które mi wyszło, widocznie tylko słodkości są mi pisane (pozostałe dania, które mi nie wychodziły, nie były słodkie) ;D

    OdpowiedzUsuń
  88. Czyli za gęste miałas? bo powinno ono być bardzo lekkie w smaku i konsystencji jak galaretkowy puszek :)
    A co ci nie wyszlo ze słonych dań? może gdzieś utkwił problem techniczny i trzeba go rozwiązać :)

    OdpowiedzUsuń
  89. hej :) znalazłam mleko w proszku odtłuszczone ale tylko granulowane... nie może być? jakiej firmy Ty używasz?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)
Zapraszam również na czat :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...